Pewnie nie raz słyszeliście powiedzenie, że mówienie do siebie to w końcu spotkanie godnego siebie partnera do rozmowy. I coś w tym jest.W przypadku nauki języka obcego, ale nie tylko, nasz mózg wykorzystuje szereg sposobów, aby przyswoić informacje. Mózg nie lubi nudy, dlatego im więcej zmysłów angażujecie w proces uczenia, tym większe szanse, że będzie to proces zakończony sukcesem.

Pod słowem sukces kryje się możliwość komunikowania w języku obcym, bowiem  uczymy się po to, aby móc rozmawiać.

 

 

Jednym ze sposobów usprawniających szeroko rozumiane mówienie w języku obcych jest powtarzanie sekwencji na głos. I tutaj mamy kilka trików, aby wprowadzić to w czyn.

  1. CZYTANIE NA GŁOS. Wasz głos w języku obcy brzmi inaczej, pewnie nie raz się o tym przekonaliście. Niby należy do Was, ale jest jakiś inny. Z tą nową barwą też należy się oswoić. Po zajęciach z lektorem nie ma z kim porozmawiać. Uczenie języka  to proces długotrwały i największa pracę musicie odbyć sami w domu. Lektor się za Was nie nauczy. Okrutna prawda. Możecie mówić, że nie znacie nikogo z kim można by po zajęciach poćwiczyć mówienie. Dlatego wykorzystajcie to, co macie pod ręka, czyli siebie!  Co można czytać? W zasadzie wszystko co nie jest po polsku. Weźcie sobie czytankę, książkę, odpalcie artykuł w internecie. Czytajcie na głos. I nie ma tutaj znaczenia, że akcent będzie nie taki, czy wymowa niepoprawna. Celem jest oswajanie się ze swoim głosem, z wypowiadaniem obcych słów na głos. To przełamuje pewne bariery, które samoistnie tworzą się w naszych głowach.
  2. MÓWIENIE DO SIEBIE. Może zadacie sobie pytanie, ale o czym mam mówić? O wszystkim! Idziecie na spacer z psem, jedziecie rowerem. sytuacji jest multum. Jesteście wtedy sami, nie musicie się nikogo wstydzić. Mówcie prostymi zdaniami, streśćcie swój dzień, plany, marzenia, opowiedzcie swoje sny. Mówcie do psa, kota- oni są najwierniejszymi słuchaczami. Spróbujcie opowiedzieć sobie film, który oglądaliście, albo streścić książkę, o której chcielibyście opowiedzieć przyjacielowi. W tej prostocie ukryta jest metoda. Podczas konwersacji tych prawdziwych nie będziecie mieli pod ręką translatorów, słowników, pomocy naukowych. Dlatego ćwiczcie mówienie, gdy tylko jest ku temu okazja. W sytuacjach, gdy będziecie mogli porozmawiać w obcym języku będziecie gotowi:D
  3. POWTARZANIE SEKWENCJI. Kolejnym sposobem na ćwiczenie mówienia jest powtarzanie zdań. W erze miliarda możliwości, wystarczy, że odtworzycie filmik z YouTube, czy nagranie audio z podręcznika do nauki języka. Sekret polega na tym, że musicie sobie dane zdania powtarzać na głos za mówiącym. Pauza pozwoli Wam skupić się na kilku zdaniach i ćwiczyć na ich podstawie akcent, intonację, wymowę. Zwróćcie jednak uwagę na jakość nać sigrania i bynajmniej nie chodzi tutaj o jakość mp3,  a o nagranie wartościowe pod względem wykonania. Najlepiej gdy będą to źródła przeznaczone do nauki języka. Jak czerpać, to od najlepszych.
  4. ŚPIEWANIE. Nauka jest najbardziej przyjemna wtedy, gdy robimy coś, co lubimy. Śpiewanie jest bez wątpienia jedną z takich czynności. Często słyszycie ulubioną piosenkę w języku włoskim. Coś tam pomruczycie pod nosem, zaśpiewacie co 4 te słowo. Można pójść o krok dalej. Sięgnąć po tekst piosenki i zaśpiewać ją w całości. Wiadomo, że konstrukcje językowe użyte w treści nie zawsze są gramatycznie poprawne, jednak śpiewając można nauczyć się wielu nowych słów i po raz kolejny oswoić się ze swoim obcym głosem.

Te cztery proste metody bardzo łatwo można wprowadzić w rytm dnia codziennego, odrobina samozaparcia i za kilka miesięcy zobaczycie ogromny postęp, jaki dokonał się poprzez systematyczną i ciężką pracę. I nie czekajcie do jesieni, a mówienie do siebie zacznijcie już dzisiaj, nie ma na co czekać!