“Sicilian Ghost Story” z 2017 roku,  baśń z  elementami dramatu, dzieło  Fabio Grassadonia i Antonio Piazza.

Sicilian Ghost Story to film o małej sycylijskiej wioseczce (un piccolo paese siciliano), na pograniczu lasu (ai margini di un bosco), w której mieszka Giuseppe (Gaetano Fernandez). Ten 13 -letni chłopiec (un ragazzino di tredici anni) pewnego dnia znika (scompare). Luna (Julia Jedlikowska), zakochana w nim (innamorata di lui) koleżanka z klasy (una compagna di classe), postanawia odnaleźć go. Jest zmuszona wejść do mrocznego świata, który pochłonął Giuseppe. Tylko niezniszczalna miłość (indistruttibile amore) będzie  w stanie wyzwolić go z otchłani ciemności.

Dwa reżyserzy przedstawili w filmie świat wyłącznie (prettamente) bajkowy (fiabesco), wplatając w fabułę sycylijską scenerię. Przeplatanie się ze sobą hipnotycznych obrazów zyskuje jeszcze bardziej na wartości odbiorczej dzięki zdjęciom fotografa Luca Bigazzi. Świat nadprzyrodzony (soprannaturale) miesza się z rzeczywistością (la realtà) pozostawiajac widza na granicy zachwytu.

Sicilian Ghost Story to przygoda na pograniczu jawy i snu, oglądnijcie zwiastun. A końca nie oczywiście Wam nie zdradzę, bo ominęło by Was to, co najlepsze.