Dziś będzie refleksyjnie. Koniec roku to czas na podsumowania i planowanie nowych działań. Ten Rok dla Szkoły VIA ITALIA, ale także i dla mnie był naprawdę szczególny.

Przede wszystkim miesiąc temu, dokładnie w listopadzie minęło 5 lat od kiedy powstała Szkoła VIA ITALIA. Ale w rzeczywistości pomysł na Szkołę Językową Online narodził się o wiele wcześniej, już w 2010 roku kiedy wyjechałam do Włoch na  roczne praktyki w ramach programu Erasmus.

Rok 2018 to kolejna rocznica – już dokładnie od 10 lat uczę innych języka włoskiego! Zaczynałam w 2008 roku jako studentka drugiego roku, do dziś z nostalgią wspominam moją pierwszą przesympatyczną Kursantkę, która przychodziła do mojego mieszkania w Starachowicach. Wtedy były to moje początki, długie przygotowania materiałów, taka nauka trochę na zasadzie prób i błędów, po omacku, baczne obserwowanie jak Kursant zareaguje na dany materiał, niepewność i związany z tym stres. Każdy Kursant pojawiający się wtedy na korepetycjach uczył mnie czegoś nowego, upewniał w dobrych wyborach lub wręcz przeciwnie, pokazywał, że niektóre materiały lub zagadnienia muszę poprawić. Rok 2008 to był czas kiedy wszystkie źródła internetowe nie były, aż tak bardzo rozwinięte, jako studentka nie miałam dostępu, ani też często możliwości do świetnych materiałów, którymi dysponuję teraz. Jednakże kreatywność i zaangażowanie owocowały, ponieważ już wtedy zgłaszało się coraz więcej osób “z polecenia”. Po dwóch latach udzielania korepetycji “stacjonarnych” postanowiłam wyjechać do Włoch, część Kursantów nie wyobrażała sobie przerwy, więc namówili mnie na nauczanie przez skype. Pewnie Was to zdziwi, ale wcale nie byłam do tego przekonana… czułam się zakłopotana i nie potrafiłam im odmówić, więc się zgodziłam, ale myślałam, że potrwa to około miesiąca, kiedy razem zadecydujemy, że dalsza nauka online nie przynosi efektów. Okazało się, że było zupełnie inaczej, zaczęli zgłaszać się nowi Kursanci.

Rok 2012 – zakończone studia filologiczne z wynikiem bardzo dobrym, zakończone  roczne praktyki we Włoszech, a także półroczne studia w ramach programu Erasmus. Wtedy jeszcze, pomimo udzielania korepetycji, nie wiązałam swojej przyszłości z nauczaniem. Myślałam o pracy w jakieś firmie, korporacji – czyli tam, gdzie masowo trafiały moje koleżanki ze studiów. Był jeden problem – wtedy postanowiłam przedłużyć moją włoską przygodę i zamieszkałam na Sycylii. Zostałam tam jeszcze przez dwa lata, z braku innych interesujących perspektyw  zawodowych- nadal uczyłam, już “na pełen etat”.

W międzyczasie doszłam do wniosku, że wcale nie widzę już siebie w żadnej firmie i na innym stanowisku. Nauczanie innych, szczególnie online, to jest bardzo fajne zajęcie. Dlaczego? Przede wszystkim pozwala na niezależność. W tamtym okresie nie było istotne czy byłam w moim mieszkaniu na Sycylii czy u rodziców w Polsce, czy u znajomych na sycylijskiej wsi. Wystarczył Internet. Mogłam pracować wszędzie, bez ograniczeń.

Poza tym, online możemy poznać fantastycznych ludzi, mieszkających naprawdę na całym świecie. Granice terytorialne nie mają tutaj znaczenia. Mogłam “poznać” wirtualnie bardzo interesujące, ambitne osoby, wykonujące przeróżne zawody, które łączy pasja do Włoch, języka włoskiego, podróży po pięknej Italii. Z niektórymi Kursantami uczymy się już od wielu lat i mamy wręcz przyjacielskie relacje.

Tak jak pisałam wcześniej, w listopadzie 2013 roku postanowiłam założyć działalność, pełna obaw czy jednak przyniesie to efekty. Nie musiałam długo czekać, wiosną 2014 roku okazało się, że chętnych było bardzo dużo, pracowałam od 7 -22, a także w weekendy, ale w każdym tygodniu zgłaszały się nowe osoby. Wtedy postanowiłam zatrudnić Lektorkę języka włoskiego. Potem dołączyła do nas Marika – Włoszka z którą poznałam się jeszcze na studiach w Bari! Co kilka miesięcy przybywał nowy Lektor ;)

Nie wyjaśniłam Wam jeszcze nazwy Szkoły.  Pamiętam jak dziś, jak rozmawiałam z moją przyjaciółką Karoliną o moim pomyśle, leżałyśmy na sycylijskiej plaży, korzystałyśmy z pięknej pogody i zastanawiałam się nad nazwą. Miałam tysiąc pomysłów, żaden nie przekonywał mnie całkowicie. Właśnie wtedy moja przyjaciółka (która teraz jest też częścią naszego zespołu!), która nie zna języka włoskiego, ale zwiedzając sycylijskie miasta widziała tabliczki z napisem VIA – powiedziała “VIA ITALIA” (w tłumaczeniu “ulica Włochy”). Tak zostało.

Ze względu na nazwę Szkoły, która nawiązuje do Włoch – długo zastanawiałam się czy jest stosowne, aby dodawać nowe języki do oferty, czy nazwa nie będzie wprowadzała w błąd. Za namową kilku Kursantów – zaryzykowałam, w 2017 roku wprowadziłam “na próbę” język angielski, okazało się, że chętnych przybywało, w 2018 roku wprowadziłam język hiszpański,  polski dla obcokrajowców, niemiecki, portugalski, rosyjski, ukraiński, od 2019 roku będzie też w ofercie język francuski (a może też inne języki? :) ).

Jak wspominałam na początku, rok 2018 był bardzo szczególny dla rozwoju VIA ITALIA. Dlaczego? Przede wszystkim do naszego zespołu doszły cudowne osoby, pełne energii, motywacji. Obecnie wraz ze mną jest 17 Lektorów, powiększyłam znacznie ofertę języków. Obecnie w Szkole uczy się około 200 Kursantów, niektórzy kilku języków. Rok 2018 – to pierwsze kursy grupowe online, które cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Co miesiąc realizujemy od 600 – 900 godzin zajęć.

Oto nasz zespół (wraz z Nowym Rokiem pojawi się tu kilka nowych sympatycznych twarzyczek :) )

Praca online daje też inną możliwość – mogę dobierać Lektorów, którzy mieszkają także bardzo daleko, każdy Lektor to bardzo interesująca historia.  Nasz zespół to:

  • Marika – Włoszka z którą razem studiowałyśmy w Bari, obecnie mieszka w Polsce  i robi doktorat;
  • Dominikaanglistka, mieszka we Włoszech, nie tylko języki, ale (chyba?) przede wszystkim muzyka skradła jej dużą część serca,
  • Karolina – kreatywna polonistka, która wymyśliła naszą nazwę, a także zawsze służy mi pomocą w przeróżnych korektach,
  • Kamila – zawsze uśmiechnięta italianistka, z którą współpracuję od wielu lat,
  • Karolina – italianistka – z którą spotkałyśmy się na studiach w Bari, magister filologii włoskiej na UJ i stypendystka programu Erasmus
  • Agnieszka- studiowała we Włoszech, tłumacz przysięgły, mieszka na stałe we Włoszech;
  • Monika – uczy języka hiszpańskiego – na stale mieszka w Meksyku,
  • Paulina i Diego – przesympatyczna para, ona Polka, on ma korzenie hiszpańsko-włoskie,
  • Anna – uczącą języka polskiego Włochów, na stale miesza we Włoszech,
  • Magdalena – italianistka -absolwentka UJ, która zrealizowała praktyki i wymianę studencką w Neapolu, mieszkała także w Anglii, kilka miesięcy temu powróciła do Polski,
  • Agata – italianistka – z którą także spotkałam się na studiach w Bari ;) – obecnie mieszka we Włoszech i  bardzo ciekawie pisze na temat Apulii (Apulia na Obcasie)
  • Kinga – uczy języka angielskiego, studiowała i mieszkała przez kilka lat w Anglii,
  • Kinga – uczy języka portugalskiego, pół Polka, pół Portugalka,
  • Anna – uczy języka niemieckiego i szwedzkiego, – mieszka na stałe w Szwecji,
  • Paulina– uczy języka angielskiego i włoskiego, przez wiele lat mieszkała we Włoszech, gdzie chodziła do szkoły, teraz studiuje anglistykę;

    Sami widzicie, że mogę być bardzo dumna z mojego zespołu, bo są to fantastyczne i inspirujące osoby ;)

OD 2013 roku VIA ITALIA to część mnie, to nie tylko praca, ale także poświęcone godziny wolnego czasu, to też moja pasja i hobby. Czuję odpowiedzialność nie tylko za moich Kursantów czy Lektorów, ale staram się cały czas rozwijać i iść z duchem czasu. W końcu nauka Online to cały czas wyzwania i poznawanie potrzeb naszych Kursantów.

Rok 2018 to też rok spokojniejszy, wypracowanie pewnej równowagi w pracy z Kursantami i Lektorami. Niestety w latach wcześniejszych zdarzały się sytuacje, które podcinały mi  skrzydła. VIA ITALIA zweryfikowała fałszywe przyjaźnie, bo przyjaźń i wspólna praca to nie zawsze dobre rozwiązanie, prowadzenie Szkoły nauczyło mnie też, że nie zawsze warto pomagać innym, bo niektórzy mogą wykorzystać zbyt dobre serce. Ale wiecie co? Każdy upadek jest powodem, żeby wstać; a człowiek uczy się na błędach. I nawet jeśli ktoś w pewnym momencie rozwoju Szkoły postanowił przywłaszczyć sobie część mojej pracy, ale przede wszystkim zdradził moje zaufanie i wybrał biznes zamiast kilkuletniej przyjaźni – była to ważna lekcja w moim życiu, która dała mi ogromną motywację do działania.

Na zakończenie …
Szkoła VIA ITALIA to nie tylko lekcje, to także:

1. blog: www.via-italia.pl

2. fb: Włoski na Via Italia

3. grupa na fb: Imparando con VIA ITALIA

4. yt

5. darmowe webinaria z Włoszką:

6. włoskie słówko dnia: GALERIA
7. ciekawostka dnia dotycząca Włoch: GALERIA
8.
tablice gramatyczne mojego autorstwa a1-c1: SKLEP

9. 
filmy powtórkowe ze słownictwem

10. VIA ITALIA to też mój kot Moreno, którego doskonale znają moi Kursanci ;)

(mój pomocnik dzielnie czuwający nad kalendarzem bez którego nie istnieję!)

Jakie plany na 2019 rok?

Przyznam Wam się szczerze, że nie lubię planować, a tym bardziej zdradzać pomysły, które chodzą mi po głowie. Jedynym przeciwnikiem jest czas. Mam nadzieję powrócić do tworzenia serii słówek, ciekawostek, do idei darmowych webinarów, pracuję też cały czas nad dość dużym projektem dla osób uczących się języka włoskiego, może w połowie roku uda mi się podzielić z Wami efektem tej pracy :)

Pozdrawiam refleksyjnie,

Felice Anno Nuovo! Szczęśliwego Nowego Roku!

Magdalena Szczepanik-Zielonka