Czy macie słabość do oskarowych produkcji? A jeżeli dodatkowo są po włosku? La vita è bella to film, który poza skradzeniem trzech Oskarów, pobił Cannes i Warszawski Festiwal Filmowy. Pomimo, iż od jego premiery minęło prawie 20 lat, to systematycznie do niego wracam.

lavitaebella

To niezwykły film, który w sposób “inny” niż przywykliście, przedstawia kwestię Holocaustu. Tutaj poprzez pasmo komedii, dramatu, filmy wojennego i romantycznego, ukazany został trudny aspekt ludzkiej zagłady, śmierci i tematów gabarytowo ciężkich do udźwignięcia, przez każdego człowieka.

Życie jest piękne, bo tak brzmi polskie tłumaczenie filmu, to historia Guido Orefice, który szaleńczo zakochany w pięknej Dorze, skutecznie zwraca jej uwagę i lądują na ślubnym kobiercu. Na świat przychodzi ich syn Giosue. Sielankowe życie przerywa wojna i widmo obozu koncentracyjnego.  I w zasadzie od tego momentu zaczyna się La Vita è Bella. Główny bohater chcąc oszczędzić synowi traumatycznych doświadczeń związanych z przebywaniem w obozie, kreuje dla niego nową rzeczywistość, równoległą do tej przesiąkniętej złem i okrucieństwem. Chłopiec gra o wysoką stawkę- prawdziwy czołg, jego obóz koncentracyjny wolny jest od złych strażników i ciężkiej pracy. A miłość kochającego ojca rozmiękcza serce każdego.

Film ten wzbudza cały wachlarz emocji, od radości, wybuchów śmiechu, po morze łez. Zobaczcie go koniecznie w oryginale, by na własne oczy zobaczyć fenomenalne dialogi i mistrzowską grę Roberta Benigniego. W tej grze rzeczywiście można się zatracić … Czy La vita è  bella jest rzeczywiście bella? Oceńcie sami.

Ps. Dla kinomaniaków gatunki filmowe PO WŁOSKU oczywiście!

la-vita-e-bella-slowka