Nauka języków wdarła się na dobre do naszego życia. Gdy poziom języka plasuje się wyżej bądź niżej, u wielu może pojawić się potrzeba zweryfikowania stopnia jego znajomości. Idealne do tego są wszelakie egzaminy na certyfikaty językowe, pozwalają potwierdzić kwalifikacje, uwiarygodnić fakt, że rzeczywiście dany język znamy.

Jak taki egzamin wygląda w praktyce? Odbywają się one zazwyczaj dwa razy w roku  i organizowane są przez jednostki posiadające akredytację na przeprowadzanie ich. Testy egzaminacyjne składają się z części pisemnej: rozumienie ze słuchu, kompozycja tekstu pisanego, znajomość gramatyki oraz części ustnej polegającej na rozmowie z egzaminatorem na zadany temat i dłuższą wypowiedź przypominają monolog. Potem około 3 miesięcy czekamy na rezultaty i wiemy, czy wynik egzaminu jest satysfakcjonujący, czy też nie.

Zanim postawimy przed sobą takie wyzwanie konieczne będzie spędzenie wielu godzin na nauce, analizowaniu struktur, artykułów, wałkowaniu testów z minionych lat, przekształceń zdań, pisaniu wypracowań, rozprawek, recenzji, czytaniu tekstów w oryginale itd. Jeżeli macie samozaparcie możecie do egzaminu przygotować się sami, wykorzystując dostępne na rynku morze pomocy naukowych. Ci, którzy potrzebują wsparcia i większej dawki motywacji mogą zapisać się na dedykowane danemu egzaminowi kursy. W ten sposób przez rok przebrnięcie wspólnie z lektorem przez zawiłości językowe i będziecie gotowi by zmierzyć się z tym wyzwaniem. Nauczyciel zapozna Was z formułą egzaminu, pokaże na co zwrócić uwagę, podpowie z czego uczyć się najlepiej. Wszystko to z całą pewnością będzie bardzo pomocne. Pamiętajcie jednak, że lektor nie nauczy się za Was, nawet jeżeli będziecie uczęszczać na kurs, to w domu odbędziecie najcięższą walkę z lenistwem, brakiem motywacji i czasu.

Co właściwie daje taki certyfikat?

  1. Przede wszystkim satysfakcję, lata wytężonej pracy zostają w końcu udokumentowane na piśmie i co najważniejsze ten świstek papieru, ma dużo większe znaczenie, niż jedynie poświęcony czas. Może być mobilizacją do dalszej nauki i podkręcić nasze ambicje na więcej.  W końcu poziomów i rodzajów certyfikatów jest kilka.
  2. Certyfikat językowy może pomóc otworzyć wiele zawodowych drzwi, będzie asem w rękawie na rozmowie kwalifikacyjnej, w drodze do awansu czy podwyżki. Niektóre stanowiska wręcz wymagają udokumentowanej znajomości języka obcego. Twoje CV będzie wyglądało bardziej profesjonalnie, a określony poziom znajomości języka nie będzie jedynie słowem bez pokrycia.
  3. Podróże ze znajomością języka są przyjemniejsze, oczywiście nie będziemy nikomu pokazywać certyfikatu, jednak sam fakt, że znamy język na przyzwoitym poziomie zwiększy naszą pewność siebie w zakresie komunikowania się.
  4. Jeżeli zapragniesz studiować na zagranicznej uczelni, trzeba będzie udokumentować to. Posiadając certyfikat spełnisz wymagania rekrutacyjne.

Każdego z Was może kierować się zupełnie odmiennymi pobudkami jeżeli chodzi o zdawanie certyfikatów językowych. Co innego może Was pchać do takiej decyzji.

Czy podchodząc do egzaminu tracicie coś?

  1. W przypadku niepowodzenia pieniądze. A  należy dodać, iż kwoty te nie są małe, oscylują  w okolicy kilkuset złotych. Dlatego warto rzetelnie podejść do tematu, z zaangażowaniem.
  2. Czas czas czas…będziecie musieli poświęcić go sporo, zwłaszcza jeżeli pracujecie, studiujecie, macie ogrom innych obowiązków. Konieczne będzie przeorganizowanie harmonogramu dnia, aby wpleść w niego kilkanaście minut na naukę.

A Wy, Drodzy Czytelnicy, jakie macie zdanie na temat certyfikatów językowych?